Wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Lądowe i przymorskie formy terenów

03 sierpień 2012r.

Na piaszczystych terasach pradolin przewiewane piaski tworzą wydmy lądowe. Inne procesy dokonują się w tym czasie w pasie przybrzeżnym. Rozwój krajobrazu odbywa się tu pod wpływem działania fal, prądów morskich, wiatru i akumulacji rzek uchodzących do Bałtyku. Rezultaty działania fal morskich widzimy tam, gdzie wybrzeże zbudowane jest z moreny czołowej lub dennej (wschodnia część wyspy Wolin, wybrzeże między Koszalinem a Kołobrzegiem, koło przylądka Jarosławiec i koło Ustki). Tam fale wyrzeźbiły stromy stopień zwany klifem lub falezą, którym plaża oddzielona jest od zaplecza. Gdzie wybrzeże utworzone jest przez niskie dna pradolin lub płaszczyzny zandrowe, zaznacza się działanie prądów niosących i osadzających piasek wzdłuż wybrzeża, zasklepiających jego pierwotne nierówności i odcinających jeziora przybrzeżne. Wiatry przenoszą piaski nadbrzeżne z miejsca na miejsce, tworząc lotne wydmy nadmorskie, układające się niekiedy w nieprzerwane wały. Również rzeki dostarczają wydmom materiału piaszczystego zniesionego z obszarów pojeziernych. Przeważna część wybrzeża zachodnio-pomorskiego — to wybrzeże wydmowe. Podobnie do procesów rzeźbotwórczych, formy terenowe przez nie wytworzone podzielić można na lądowe i przymorskie. Ogólny schemat podziału byłby następujący, I. Formy lądowe: a) wysoczyznowe, będące dziełem akumulacji lodowcowej, a więc wieku dylu-wialnego, dzielącego się na 1. krajobraz moreny dennej 2. krajobraz moreny czołowej b) formy dolinne, utworzone w większości już po ustąpieniu lodowca. II. Formy przymorskie. Owe składniki rzeźby Pomorza nie występują w dowolnych ugrupowaniach, lecz tworzą harmonijne zespoły krajobrazów. Krajobrazy te układają się pasowo, mniej więcej równolegle do przebiegu wybrzeża bałtyckiego (mapka morfologiczna). Idąc od wybrzeża w głąb Pomorza natrafiamy na następujące pasy: 1. pas wybrzeża, 2. krajobraz moreny dennej, 3. pradolina pomorska, 4. łańcuch wzgórz Pojezierza Pomorskiego, 5. strefa krajobrazu zandrowego, 6. obszar otaczający ujściowy odcinek Odry, a zarazem zachodnie obrzeżenie Pomorza. 1. Pas wybrzeża, zwężający się gdzieniegdzie do kilkudziesięciu metrów, miejscami rozszerza się do kilku kilometrów. Na zachód od rzeki Piaśnicy, granicznej rzeki z 1939 r., linia brzeżna zmienia swój dotychczasowy kierunek północno-zachodni na południowo-zachodni, zachowując go prawie stale na przeszło 300-kilome-trowej swej długości. Najdalej na północ wysuniętym punktem Pomorza a zarazem Polski jest przylądek w Rozewiu, dochodzący do 54°50' szerokości geograficznej północnej. Wybrzeże Pomorza Zach. cofa się dalej na południe o cały 25 stopień i koło Świnoujścia dochodzi do 53°50' szerokości geograficznej północnej, osiągając najbardziej południowy punkt Bałtyku. Linia brzeżna jest na ogół bardzo wyrównana, jedynie dwie łagodne wklęsłości znajdują się koło Ustki i Koszalina. Pomiędzy nimi wysuwa się w morze przylądek Jarosławiec. Wybrzeże jest albo płaskie, o plaży piaszczystej, tam gdzie morze usypuje u brzegu coraz nowe warstwy piasku, wyrównując przez to jego wygięcia. Ląd w tym miejscu narasta, tworząc wąskie półwyspy piaszczyste, które w końcu zamykają dawną zatokę morską, zmieniając ją na jezioro przybrzeżne. Takich jezior na Pomorzu Zach. mamy wiele. Największe z nich to jez. Łeba, Śarbskie, Gardzieńskie, Wiecko, Bukowo i Jamno. Wiatr przesuwa lotny materiał piasków formując z niego szeregi wydm dochodzących nieraz do znacznej wysokości. Tego typu wybrzeże przeważa na odcinku rzeki Piaśnicy aż poza Jez. Gardzieńskie, od Ustki do przylądka Jarosławca i dalej mniej więcej do Sarbinowa. Wreszcie ostatni odcinek ciągnie się od Kołobrzegu do Niechorza. Tam gdzie do morza dochodzi wysoczyzną i morena czołowa, wybrzeże jest strome, klifowe. Morze uderzając o nie dokonuje czynności niszczycielskiej, tzw. abrazji, podcina je, zasypując grubszym materiałem skalnym plaże i tworząc na niej pola kamieniste. Tu wybrzeże się cofa, a morze posuwa się naprzód zdobywając corocznie małe skrawki lądu. Wybrzeże klifowe o głębszym morzu przybrzeżnym daje o wiele lepsze warunki założenia portu niż wybrzeże płaskie, piaszczyste, z wydmami, poza którymi ciągną się zwykle zabagnione obszary. Toteż ważniejsze porty, jak Ustka czy Kołobrzeg, korzystają z tego, że płaty wyższej moreny dennej podchodzą bezpośrednio do morza i stwarzają przez to możliwość budowy większego osiedla w terenie suchym, niebagnistym. 2. Do pasa przybrzeżnego przytyka krajobraz moreny dennej, szerokości 20—30 km, wznoszący się od 10 do 100 m ponad poziom morza. Obszar ten, czasami lekko falisty, czasem pagórkowaty, urozmaicony jest płytkimi jeziorami o nieregularnym kształcie, bądź drobnymi jeziorkami, tzw. oczkami, pozostałościami po stopionych krach martwego lodu. Spotykamy tu również podłużne wały kształtu nasypów kolejowych, niekiedy kilkusetmetrowej długości, tzw. ozy lub owalne wzgórki, drumliny, łączące się zwykle w dłuższe szeregi. (Najtypowszy krajobraz drumlinowy znajduje się poza omawianym pasem, dalej na południe, między Gryfinem a Pyrzycami). Obszar moreny dennej zwolna podnoszący się ku południowi poprzecinany jest szerokimi obniżeniami dolinnymi, często wypełnionymi przez zandry, bądź zabagnionymi. Ponad ogólną falistość terenu wznoszą się niewielkie, oderwane wzgórza moreny czołowej, jak na północ od Słupska czy koło przylądka Jarosławiec. Są to ostatnie ślady postoju lodowca na Pomorzu. 3. Krajobraz moreny dennej urywa się na południu na zagłębieniu szerokiej pradoliny pomorskiej, mającej ogólny przebieg równoległy do wybrzeża, lecz w szczegółach pełnej kolan, zakrętów i odgałęzień. Tędy odpływały wody w czasie ostatnich stadiów postoju lodowca. Dziś prąci olinę wykorzystują równoleżnikowe odcinki rzek Łeby, Słupi, Wieprzy i Regi. 4. Owa pradolina przechodzi łagodnie w łańcuch wzgórz Pojezierza Pomorskiego, strefy głównego postoju lodowca, a więc wielkiej moreny czołowej. Strefa ta stanowi jakby stos pacierzowy Pomorza w znaczeniu hips.ornetrycznym jak i hydrograficznym. Pas ten najwyższe wzniesienia posiada na wschodzie, ku zachodowi stopniowo się obniża, a zarazem wygina się ku południowi. Kulminacja tego garbu Pojezierza znajduje się na Pomorzu Gdańskim (Wieżyca 331 m). Na Pomorzu Zach. najwyższa jest góra Siemierzycka (256 m) leżąca na płd.-zachód od Bytowa, daiej w Skibskiej Górze koło Miastka morena osiąga 227 m i 238 m, w Połczyńskiej Szwajcarii 222 m a koło Czaplinka już tylko 206 m. Obszar ten jest największym skupieniem jezior, przeważnie rynnowych, które jeszcze dodają uroku i tak już urozmaiconemu krajobrazowi moren czołowych. Toteż strefa Pojezierza Pomorskiego należy do najpiękniejszych zespołów krajobrazowych Pomorza. 5. Bezpośrednio do łańcucha wzgórz pojeziernych przytyka od południa strefa krajobrazu zandrowego, szersza na zachodzie, zwężająca się w klin ku wschodowi. Piaszczyste równie i terasy dolinne tego pasa porozrywane są tu i ówdzie płatami moreny dennej i wzgórzami moren czołowych pochodzącymi z okresu, kiedy postój lodowca wypadł między Notecią a wałem Pojezierza. Pas ten przytyka do Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej stanowiącej południową granicę Pomorza, lecz już nie należącej do jego krajobrazów. Południowa część tego pasa administracyjnie należy do Ziemi Lubuskiej. 6. Odrębne krajobrazowo jednostki, nie dające się zmieścić w wyżej określonych pasach, stanowią obszary otaczające ujściowy odcinek Odry. Jest to nizina nadodrzańska, płaska, podmokła, zatorfiona, ponad którą tu i ówdzie sterczą stromymi zboczami płaty moreny dennej, przypierające gdzieniegdzie bezpośrednio do Odry.

ocena 4,8/5 (na podstawie 4 ocen)

wczasy, Pomorze, Morze Batyckie